Szkółkarstwo - strona g��wna  
       
 

Zapraszamy na nasze portale:

ogrodinfo.pl

ogrodinfo.pl

 

Szukaj: w roku:

OGÓLNE

O PASZPORTACH, CENACH I...

Marek Majewski

Numer archiwalny: 05/2005




PIORiN wycofał nakaz stosowania przez szkółkarzy paszportów indywidualnych na rośliny i to naprawdę wielka rzecz. Jak się bowiem okazywało w praktyce, po paru dniach pobytu roślin w punkcie sprzedaży naklejki-paszporty po prostu odpadały od doniczek. Pozostaje tylko pytanie, czy urzędnicy, którzy wymyślili paszporty indywidualne, będą chcieli je od nas przyjąć z powrotem, oddając oczywiście pieniądze? Nie są to małe kwoty — znam szkółkarzy, którzy wydali na ten cel 5000 zł.

Czas by się teraz zastanowić nad formą paszportów zbiorczych. Paszport ma identyfikować roślinę — określać jej producenta — ale czy nie wystarczałaby faktura z numerem producenta? Nie byłoby zbędnych kosztów, ewidencji, a efekt pozostawałby ten sam. Tak paszporty roślin funkcjonują w Niemczech.

"Ciekawym" ostatnio pomysłem jest, by szkółkarz, chcąc eksportować do Rosji, poprosił tamtejszy odpowiednik naszej Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, aby poddał kontroli gospodarstwo potencjalnego eksportera. Rzecz jasna, wszelkie koszty z tym związane będzie ponosił ten ostatni, tak jak przy zatrudnianiu obcokrajowca. Załatwimy więc pozwolenie na pracę, ubezpieczenie, sprawy w urzędzie skarbowym. Ciekawe, jakie będą stawki za godzinę, jaka będzie wymagana kategoria hotelu? Jednocześnie podważone zostaną kompetencje naszej inspekcji, czyli cofniemy się do minionej epoki. Jeszcze niedawno "poprawiałem" etykiety na wysłanych do Rosji roślinach tworząc neologizmy w stylu: Gaultheria angustifolia 'Rubra', bo "pozwoleństwo" na golterię było, a na kalmię już nie (przy czym zagraniczny urzędnik wydający pozwolenia na import daje głowę, że nie ma pojęcia ani o jednej, ani o drugiej roślinie).

Ostatnio, czyli pod koniec sierpnia i na początku września, zintensyfikowała się nieco sprzedaż. Właściciele ogrodów po urlopach mieli jeszcze, póki ciepło, chęć dosadzenia czegoś, wymiany jednych roślin na inne, no więc w handlu "się kręciło". Ceny, szczególnie na niektóre gatunki, jednak spadały. Przed ostatnim zjazdem Związku Szkółkarzy Polskich apel o podwyżkę cen wystosowała jedna ze szkółek, argumentując to przede wszystkim wzrostem kosztów produkcji. Apel, choć przecież uzasadniony, pozostał bez odzewu, ceny też, ale tylko przez chwilę, później znów zaczęły spadać. Nie może tak być, by się cieszyć z samego faktu sprzedania towaru. Cena musi być skalkulowana, z doliczoną amortyzacją budynków, maszyn, samochodów dostawczych. Przecież nie chcemy zamykać firmy za parę sezonów z powodu niemożności podtrzymania produkcji, a trzeba jeszcze zaplanować inwestycje. Do ceny raz obniżonej bardzo ciężko wrócić. Niech więc zastanowią się ci, którzy chcąc przechytrzyć konkurencję, proponują niższe stawki. Szanujmy się nawzajem — klientowi detalicznemu naprawdę nie zrobi różnicy 10 groszy w tę, czy drugą stronę. Suma tych dziesięciu groszy dla nas może mieć natomiast duże znaczenie.

Róbmy swoje — róbmy i to jak najlepiej — współpracujmy, a jeśli musimy walczyć, to jakością, a nie ceną.

Jesteśmy już po naszym święcie — wystawie "Zieleń to Życie". Pora, by podjąć się próby jej oceny. Nie było źle: powierzchnia duża, liczba wystawców także. Piękne stoiska, skomponowane w różnych stylach. Było co oglądać. Cel wystawy — promocja roślin, życie w zieleni, wyrabianie nawyku otaczania się roślinami — pewnie został spełniony. Były też spotkania towarzyskie, kontakty między szkółkarzami, które zawsze bardzo sobie cenię, bo rzadko udaje sie bywać wśród tylu takich profesjonalistów, jakich gromadzi wystawa. Jednak do pełni szczęścia czegoś brakło. Dużo mniej niż w ubiegłym roku, przynajmniej na moim stoisku, pojawiło się klientów hurtowych. Chyba jednak nie wyszło na dobre naszej wystawie konkurowanie terminem z moskiewskimi "Cwietami", które odbywały się również w pierwszy weekend września.


powrót

 

Hasło Ogrodnicze| plantpress.pl | kontakt | polityka prywatności
  © 1998-2018 Plantpress Sp. z o.o.
 

NOTA PRAWNA

Materiały umieszczone na portalu www.szkolkarstwo.pl objęte są ochroną wynikającą z ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a właścicielem ich autorskich praw majątkowych jest Plantpress sp. z o.o z siedzibą w Krakowie.

Plantpress sp. z o.o z siedzibą w Krakowie zastrzega w rozumieniu art. 25 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, iż dalsze rozpowszechnianie aktualnych artykułów opublikowanych na portalu www.szkolkarstwo.pl jest zabronione niezależnie od celu w jakim rozpowszechnienie miałoby nastąpić, lub użytego środka przekazu.