Fytoftoroza cisa

Autor: prof. dr hab. Leszek Orlikowski

Archiwum Szkółkarstwa

Objawy porażenia

Pierwsze objawy pojawiły się na roślinach w czerwcu. Igły porażonych krzewów nie miały połysku, niekiedy były nieznacznie zbrązowiałe. Po kilkunastu dniach po jednej stronie krzewu lub na bocznym pędzie igły brązowiały (fot.) i rośliny wyglądały tak, jakby brakowało im wody. Przyczyną tych zmian było zamieranie korzeni i zgnilizna podstawy pędu, dochodząca często do wysokości kilkunastu centymetrów od jego podstawy. Pierwsze objawy porażenia pędu nie są widoczne. Jednakże, po usunięciu kory i odkryciu drewna, obserwuje się — zwykle tylko na jednej stronie pędu — jego czerwonawe lub cynamonowe zabarwienie sięgające często 5 cm nad powierzchnię podłoża. Z czasem porażone tkanki brązowieją, a ta zmiana zabarwienia widoczna jest w wyższych partiach pędu. Po wyjęciu chorej rośliny z podłoża widać brązowienie części korzeni, które z czasem rozpadają się, w czego wyniku pozostaje z nich tylko walec osiowy. Objawy te przypominają porażenie roślin przez grzyby z rodzaju Pythium.

Fytoftoroza występuje zazwyczaj w różnych miejscach kontenerowni. Związane jest to zapewne z przenoszeniem grzybów wraz z młodymi roślinami, u których wiosną nie obserwuje się zmian chorobowych. W okresie wegetacji widać wyraźne rozprzestrzenianie się grzyba na cisy uprawiane wokół porażonych osobników.

Specyficzny patotyp

Dla oznaczenia gatunku grzyba porażającego cisy potrzeba trochę czasu. Wydaje się jednak, że jest to patotyp Phytophthora sp. specyficzny dla cisa. Dotychczas bowiem nie notowano fytoftorozy na cisach rosnących obok cyprysika, sosny czy jodły, porażonych przez Phytophthora spp.

Szkodliwość i rozwój Phytophthora Spp.

Grzyby z rodzaju Phytophthora należą do najgroźniejszych patogenów glebowych. Ich pojawienie się w szkółce prowadzi do stopniowego eliminowania roślin z dalszej uprawy. Gdyby na tym kończyła się szkodliwość wymienionych mikroorganizmów, można by z pewnością zaradzić temu problemowi. Tymczasem grzyby z rodzaju Phytophthora zakażają również podłoże w szkółkach lub glebę w miejscach, gdzie choroba wystąpiła. Grzyb rozprzestrzenia się często na odległość kilkudziesięciu, a nawet kilkuset metrów. Sprzyja temu usytuowanie szkółki na terenie lekko pochylonym. Wypłukiwane z podłoża zarodniki pływkowe tych grzybów przenoszone są z wodą. Często trafiają one do zbiorników z wodą, usytuowanych poniżej szkółki. Patogeny znajdują szczególnie dobre warunki rozwoju w szkółkach pojemnikowych. W okresie wegetacji temperatura podłoża w kontenerze jest zazwyczaj o kilka stopni wyższa aniżeli gleby. Również częste nawadnianie sprzyja rozwojowi tych grzybów. Podczas podlewania roślin wodą o temperaturze niższej niż temperatura podłoża stymulowane jest uwalnianie się zoospor z zarodni pływkowych.
Szkodliwość grzybów z rodzaju Phytophthora poznało już wielu naszych szkółkarzy. Za sprawą kilku gatunków z tego rodzaju zamierają: cyprysik Lawsona, sosny oraz jodły.

Zapobieganie

Aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się fytoftorozy cisa, należy zwrócić szczególną uwagę na jakość materiału wyjściowego. W kontenerowni, gdzie pojawiła się choroba, niezbędne jest odkażenie mat preparatem Trisep 210 SL w stężeniu 1,5% (na 1 m2 tkaniny trzeba zużyć około 4 litrów cieczy użytkowej). Rośliny, nawet jeśli wyglądają zdrowo, powinno się wiosną podlać zawiesiną fungicydu Fongarid 25 WP (0,1%) albo Sandofan Manco 64 WP (0,2%) — zużywając około 0,5 litra cieczy na pojemnik.

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

Brak postów do wyświetlenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here