Ocena polowa i laboratoryjna sadowniczego materiału szkółkarskiego

Autor: mgr Jadwiga Panasik

Archiwum Szkółkarstwa

Jak już pisałam w ”Szkółkarstwie” (nr 1/97), w 1996 roku wprowadzone zostały w Polsce wymagania dla materiału szkółkarskiego ze statusem zdrowotności pod względem chorób wirusowych (ustalono 3 stopnie zdrowotności materiału szkółkarskiego: wolny od wirusów – WW, testowany na obecność wirusów – TW, nietestowany – NT).

Nowe wymagania nakładają obowiązek badań laboratoryjnych. Tak więc, oprócz kwalifikacji odmianowej i jakościowej, został wdrożony również system oceny zdrowotności.
Inspekcja Nasienna – wspólnie z Instytutem Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach – przyjęła, zgodnie z przepisami EPPO (Śródziemnomorska Organizacja Ochrony Roślin), odpowiednią organizację, system i metodykę badań uwzględniającą testy Elisa oraz testy biologiczne. W 1998 roku w pięciu laboratoriach okręgowych inspektoratów Inspekcji Nasiennej (Bydgoszcz, Kraków, Łódź, Poznań, Warszawa) prowadzone były badania testem Elisa na obecność wirusa szarki. Zgodnie z metodyką, badaniom poddano dwuletnie drzewka zraźnikowe śliw, brzoskwiń i moreli. Ogółem wykonano ponad 2 tysiące testów, a szarkę stwierdzono tylko w jednym przypadku, podczas gdy w 1997 r., przy podobnej ilości przeprowadzonych prób, wirusa znaleziono na 41 drzewkach.
Testy potwierdzają zdecydowaną poprawę zdrowotności drzew pestkowych w sadach zraźnikowych, co z kolei wpływa na lepszą zdrowotność materiału w szkółkach. Test Elisa jest i pozostanie podstawową metodą wykrywania wirusów drzew pestkowych. Natomiast w przypadku ziarnkowych jest nią test biologiczny przeprowadzany na zdrewniałych roślinach wskaźnikowych.

Większość importowanych podkładek jest zawirusowana

Badaniami mogą być objęte podkładki, zrazy lub drzewka z importu bądź produkcji krajowej przeznaczone przede wszystkim do zakładania mateczników i zraźników. W 1998 r. testy biologiczne wykonywane były w pięciu okręgowych inspektoratach Inspekcji Nasiennej (Bydgoszcz, Kielce, Lublin, Łódź, Warszawa) oraz w Ośrodku Elitarnego Materiału Szkółkarskiego (OEMS) w Prusach. Od 1999 roku badania te prowadzone będą również przez inspektorat w Rzeszowie. Testy wykonywane są w szklarniach, co daje możliwość uzyskania wyniku po jednym sezonie wegetacyjnym. W 1998 r. skoncentrowano się na badaniu materiału z importu, celem weryfikacji deklarowanego w dokumentach stopnia zdrowotności „wolny od wirusów” (WW). Testom poddano około 50% importowanych do kraju podkładek wegetatywnych dla jabłoni, pobierając próby wyrywkowo, zgodnie z metodyką opracowaną przez Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach. Materiał pochodził głównie z Holandii, ale również z USA i Niemiec, sprowadzony był jako wolny od wirusów. Ten status zdrowotności potwierdzały załączone urzędowe świadectwa kwalifikacji. Tymczasem wykonane w Polsce badania stwierdzały występowanie chorób wirusowych w ponad połowie przebadanego materiału z importu. Każda podkładka testowana była w trzech powtórzeniach na trzech zdrewniałych roślinach wskaźnikowych: Spy 227, Virginia Grab i Siewka Rosyjska. Na przebadanym materiale sprowadzanym z Holandii stwierdzono: – na podkładce M 26 obecność wirusa jamkowatości pnia i żłobkowatości pnia; – na MM 106 – wirusa jamkowatości pnia, żłobkowatości pnia oraz chlorotycznej plamistości liści jabłoni; – na M 7 wirusa jamkowatości pnia i chlorotycznej plamistości liści jabłoni. Na podkładkach M 9 sprowadzonych w 1996 roku z USA wykryto wirusa żłobkowatości pnia, natomiast na importowanych w 1997 r. – żłobkowatość pnia, jamkowatość pnia oraz chlorotyczną plamistość liści jabłoni. Wyniki te zostały potwierdzone w badaniach prowadzonych przez Ośrodek Elitarnego Materiału Szkółkarskiego w Prusach. Uzyskane wyniki testów były podstawą do zmiany wszystkim podkładkom, z których pochodziły próby, statusu zdrowotności z wolnych od wirusów (WW) na nietestowane na obecność wirusów (NT). Jest to zgodne z kryteriami zamieszczonymi w obowiązujących przepisach kwalifikacyjnych mówiących, że obecność nawet jednej z wyżej wymienionych chorób wirusowych jest podstawą do uznania materiału za nietestowany. Prowadzone badania kontrolne wykazały, że sprowadzany do kraju materiał okazał się niewiarygodny. Podkładki wegetatywne jabłoni były wątpliwej jakości, a ich zdrowotność nie odpowiadała deklarowanej – porażone były chorobami wirusowymi. Czas, aby szkółkarze to zrozumieli i zaprzestali kupować za granicą materiał na zakładanie mateczników reprodukcyjnych, tym bardziej, że OEMS w Prusach każdego roku powiększa produkcję podkładek ze statusem „wolne od wirusów” w matecznikach elitarnych. Warto więc poczekać na konkurencyjny, pewny – zarówno pod względem zdrowotności, jak i tożsamości – materiał.

Znaczny wzrost produkcji szkółkarskiej

W sezonie 1999/2000 produkcja podkładek WW, przeznaczonych do założenia mateczników reprodukcyjnych, wyniesie w OEMS około 550 000 sztuk. Taka ilość w dużym stopniu zaspokoi potrzeby producentów, którzy złożyli zamówienia na ten materiał. Ponadto dopuszcza się możliwość powiększania własnych mateczników przez 2 lata (do 2000 r.) wyłącznie z podkładek zakupionych w Ośrodku Elitarnego Materiału Szkółkarskiego w Prusach w latach 1996-1998 r. Nowo założone mateczniki będą poddawane, na koszt producenta, wyrywkowej kontroli zdrowotnej prowadzonej przez Inspekcję Nasienną (testy na obecność chorób wirusowych).
W 1998 r. Inspekcja zakwalifikowała ogółem 18 788 000 podkładek wegetatywnych, w tym dla jabłoni – 16 620 000, tj. prawie o 4 miliony więcej niż w 1997 r. Ze statusem WW zakwalifikowano 6 233 000 podkładek jabłoni, co stanowi prawie 40% ogółem zakwalifikowanych w przypadku tego gatunku. Jest to widoczny wzrost produkcji podkładek wolnych od wirusów w porównaniu z 1997 r., kiedy udział ich wynosił tylko 24%.
Największy udział w ogólnej ilości zakwalifikowanych podkładek mają w kolejności: M 26 (50%), M 9 i jej klony (20%), M 7 (9%) i MM 106 (3%). Tak więc w dalszym ciągu M 26 i M 9 są podstawowymi podkładkami dla większości odmian jabłoni.
W 1998 roku nastąpił ogólny wzrost produkcji materiału szkółkarskiego w porównaniu z dwoma ostatnimi latami (tabela). Sześćdziesiąt komisji kwalifikacyjnych działających w kraju zakwalifikowało ponad 7 milionów drzewek, co stanowi wzrost o około 20% w stosunku do 1997 r. Wzrost produkcji dotyczył wszystkich gatunków drzewek owocowych, z wyjątkiem śliw.

Wielkość kwalifikowanej produkcji szkółkarskiej w 1997 i 1998 roku

Zwiększyła się również produkcja sadzonek truskawek – z 21 milionów w 1997 roku do prawie 33 milionów zakwalifikowanego materiału w 1998 r. Natomiast w dalszym ciągu spada ogólna produkcja krzewów jagodowych, chociaż w przypadku niektórych gatunków, np. porzeczki, a zwłaszcza agrestu, dają się zauważyć tendencje wzrostowe. Wahania w produkcji truskawek, a także porzeczki czarnej, wynikają z koniunktury rynkowej i cen uzyskanych za owoce tych roślin.
W 1998 roku bardzo duże było zainteresowanie materiałem wyjściowym (zrazami) wiśni, zwłaszcza odmiany Lutówka, co pozwala przewidywać znaczny wzrost produkcji drzewek tej odmiany w bieżącym roku.
W produkcji szkółkarskiej drzewek owocowych gatunkiem dominującym jest jabłoń, której drzewka produkuje się głównie w centralnej i południowej Polsce. Produkcją drzewek jabłoni zajmuje się w kraju 660 gospodarstw szkółkarskich, z tego 108 – zlokalizowanych w rejonie lubelskim, warszawskim, łódzkim, kieleckim i bydgoskim – zapewnia 64% całej produkcji.
Liczba gospodarstw zajmujących się produkcją roślin sadowniczych wzrosła z 931 (1997 r.) do 1023 (1998 r.), z tego aż 667 (65%) szkółek zajmuje powierzchnię nie większą niż 0,5 ha (wykres 1). Rozważa się więc potrzebę wprowadzenia limitów dotyczących minimalnej powierzchni szkółek i poszczególnych gatunków materiału sadowniczego. Pozwoli to na koncentrację produkcji drzewek i krzewów owocowych oraz wyeliminowanie drobnych, niedochodowych gospodarstw.

Wykres 1. Podział gospodarstw szkółkarskich według powierzchni upraw szkółkarskich w 1998 roku (razem 1023 gospodarstwa szkółkarskie)

Szampion oraz jonagold i jego sporty na czele

Ogółem w kraju zakwalifikowano 4 285 000 drzewek jabłoni. Ze statusem „wolne od wirusów” wyprodukowano 430 000 sztuk (10%), co stanowi ponaddwukrotny wzrost w porównaniu z 1997 r. Kwalifikacją objęto 85 odmian jabłoni, a największy udział w produkcji (wykres 2) mają odmiany: Szampion ISK (15%), Jonagold ISK (14%), Jonagold Decosta (6%), Idared i Gloster (po 5%). Najwięcej, bo aż 51% drzewek jabłoni, wyprodukowano na podkładce M 26, 15% – na M 9, 10% – na M 7, a 5% – na MM 106. Ogólnie stwierdzić można, że jakość materiału szkółkarskiego w 1998 r. była dobra i szkółki do urzędowej oceny polowej przygotowane zostały prawidłowo. Dyskwalifikacja materiału okazała się niewielka i wynosiła 0,1-1% roślin. Najczęstszymi jej powodami były choroby, szkodniki oraz brak dokumentacji pochodzenia materiału wyjściowego.

Wykres 2. Procentowy udział odmian jabłoni w kwalifikacji w 1998 roku

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

Brak postów do wyświetlenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here