• 12-636-18-51
  • wydawnictwo@plantpress.pl
ogrodinfo.pl
sad24.pl
warzywa.pl

Szkółkarstwo 04/2004

Głównym problemem amatorskiej i towarowej uprawy moreli w naszym kraju jest zawodność plonowania spowodowana brakiem wartościowych odmian, odpornych na przemarzanie. W Polskim Rejestrze Odmian Roślin Sadowniczych znajdują się obecnie tylko cztery odmiany moreli. Zadowalające plony można z nich zebrać co kilka lat i to uprawiając ten gatunek w regionach o najbardziej sprzyjających warunkach klimatycznych. W trakcie ostrych zim, które w Polsce zdarzają się zwykle co kilkanaście lat, większość drzew moreli wymarza.
Więcej »
Hodowla nowych, ulepszonych odmian borówki wysokiej jest prowadzona w wielu krajach na różnych kontynentach. Stany Zjednoczone — ojczyzna udomowionej borówki wysokiej — mają jednakże wieloletni program hodowlany, finansowany przez Departament Rolnictwa (USDA), prowadzony przy współpracy stanowych uniwersytetów, i stamtąd pochodzi większość odmian uprawnych tego gatunku. Przykładem odmiany uniwersalnej dla całego świata borówkowego jest 'Bluecrop'.

Więcej »
Dereń jadalny (Cornus mas L.) to jedna z najcenniejszych roślin o jadalnych owocach z rodziny dereniowatych (Cornaceae). We współczesnym sadownictwie dereń jadalny jest stosunkowo młodą rośliną, ale spełniającą wymagania stawiane roślinom uprawnym. Podstawową cechę biologiczną derenia stanowi brak przemienności w owocowaniu. W korzystnych warunkach produktywność wynosi 25–100 kg owoców z krzewu, w zależności od jego wieku, a długość okresu owocowania — 100–150 lat. Rośliny na ogół nie są uszkadzane przez szkodniki i nie chorują, stąd nie wymagają ochrony chemicznej. Owoce derenia — soczyste pestkowce, o przyjemnym słodko-kwaśnym smaku i specyficznym aromacie — można spożywać na surowo, kandyzować lub konserwować w inny sposób. Są one, podobnie jak inne części rośliny — liście, kora, korzenie — cenionym surowcem farmaceutycznym.
Więcej »
W pierwszej części artykułu ("Szkółkarstwo" 3/2004) Autor omówił najważniejsze gatunki świdośliwy i ich zastosowanie, wartości odżywcze owoców, wymagania krzewów oraz sposoby ich rozmnażania — red.
Więcej »
Wysokie ceny owoców agrestu przełożyły się na wzrost zainteresowania plantatorów zakładaniem towarowych plantacji tego krzewu. Niestety, większość z nich narzeka na brak dostatecznej liczby dostępnych w szkółkach roślin agrestu. Dotyczy to zwłaszcza nowych odmian odpornych na amerykańskiego mączniaka agrestu. Sprowadzenie krzewów z zagranicy okazuje się nieopłacalne, na przykład w Niemczech materiał wyjściowy agrestu jest kilkakrotnie droższy od oferowanego przez krajowe szkółki.
Więcej »
Rozmowa z Jacquesem Botdenem*
Więcej »
W "Szkółkarstwie" 3/2004 Autorka podała zalecane stężenia regulatorów wzrostu do rozgałęziania ważniejszych grup odmian, których drzewka produkowane są w krajowych szkółkach. Stymulowanie rozgałęziania drzewek preparatami chemicznymi daje jednak znacznie lepsze efekty, jeśli starannie wybierze się pole, zadba o prawidłowe nawożenie i będzie nawadniać szkółkę (red.).
Więcej »
Mszyce stanowią liczną grupę szkodników roślin uprawnych, w tym także wszystkich roślin sadowniczych. Każdego roku ich liczebność, a co się z tym wiąże — znaczenie gospodarcze — są nieco inne. Populacje tych szkodników kształtują się różnie, w zależności od: obiektów, w jakich występują, położenia uprawy, rejonu geograficznego, wieku opanowanych roślin, gatunku, a nawet odmiany oraz liczebności wrogów naturalnych. Dlatego jednym z najważniejszych elementów racjonalnej ochrony jest systematyczna kontrola upraw, a jej wyniki są podstawą ustalenia faktycznego stanu zagrożenia.
Więcej »
Rozmowa z prezesem Związku Szkółkarzy Polskich Lucjanem Gursztynem
Więcej »
Wytworzenie nowej odmiany jest procesem długotrwałym i kosztownym. Osoby lub instytucje, które poniosły koszty oraz włożyły w proces hodowli wkład intelektualny, mają prawo czerpać z tego nie tylko satysfakcję, ale także korzyści finansowe. Aby to było możliwe, muszą posiadać narzędzie do udowodnienia, że konkretna odmiana jest ich własnością, czyli odpowiada określonemu wzorcowi odmiany, który definiuje się jako odrębność. Na straży praw hodowców stoi Międzynarodowa Unia dla Ochrony Nowych Odmian Roślin (UPOV) z siedzibą w Genewie.
Więcej »
Oprócz auksyn (czyt. "Szkółkarstwo" 4, 5/2003, 1/2004), powstawanie korzeni u sadzonek stymulują także inne substancje, które noszą nazwę kofaktorów ukorzeniania. Stosowane samodzielnie zwyk­le rzadko wpływają istotnie na proces tworzenia korzeni, natomiast mogą go przyspieszać, gdy są użyte łącznie z auksynami. Kofaktory wchodzą często w skład preparatów handlowych do ukorzeniania — dwa preparaty o takiej samej zawartości i rodzaju auksyn mogą więc różnie wpływać na ukorzenianie sadzonek danego gatunku. Wykazano, iż zastosowanie preparatów wieloskładnikowych, które obok auksyn zawierały takie kofaktory, jak kwas salicylowy czy witaminy (kwas askorbinowy, tiaminę i pirydoksynę), stymulowało ukorzenianie się sadzonek np. wrzosów, wrzośców, różaneczników czy lilaków.
Więcej »
Na świecie rośnie 450–500 gatunków tych krzewów. W naturalnych warunkach spotyka się je głównie w Azji, w Ameryce Południowej, a kilka — także w Ameryce Północnej i Europie. W Polsce rośnie dziko berberys pospolity (Berberis vulgaris). Dawniej był on spotykany częściej, ale odkąd dowiedziono, iż jest jednym z żywicieli rdzy źdźbłowej — groźnej choroby zbóż — jego występowanie i produkcja zostały silnie ograniczone.
Więcej »
ROŚLINY OZDOBNE

KALMIE

Kalmie są atrakcyjnymi, choć mało znanymi krzewami z rodziny wrzosowatych (Ericaceae) i podrodziny różanecznikowych (Rhododendroideae). Nazwa rośliny pochodzi od nazwiska szwedzkiego botanika Petera Kalma, który w latach 1748–1751 podróżował po Ameryce Północnej i jako pierwszy opracował opis jej roślinności. Rodzaj Kalmia liczy 8 taksonów, z których 7 rośnie we wschodniej części Ameryki Północnej, a jeden (K. ericoides) — na Kubie. W naturze krzewy występują na mokradłach, w widnych lasach i wokół zbiorników wodnych, często silnie się rozrastając. Nie zawsze jest to korzystne dla leśników i farmerów, gdyż związki chemiczne w liściach kalmii (obecne są także w nektarze)— andromedotoksyna, erikolin, rododendrol, arbutyna i florizin — hamują rozwój korzeni świerków i mogą być toksyczne dla zwierząt. Zwyczajowe nazwy tych roślin to "owcza" lub "jagnięca śmierć". Indianie nazywali kalmię również drzewem łyżkowym, gdyż z jej drewna wyrabiali łyżki.
Więcej »
Według literatury, w polskich ogrodach botanicznych i arboretach zgromadzono około 44 zagranicznych gatunków i odmian jesionów (ze względu na zmienność morfologiczną tych roślin i rozmaite podejście taksonomiczne specjalistów, można wątpić w prawdziwość wymienionej liczby). Poszczególne taksony różnią się odpornością na mróz i walorami dekoracyjnymi. Opisane poniżej jesiony przedstawiam według częstości uprawy w naszym kraju. Spośród nich popularny jest jednak tylko jesion pensylwański, inne gatunki spotyka się w Polsce zdecydowanie rzadziej.
Więcej »

W poprzednich częściach tego cyklu ("Szkółkarstwo" 2 i 3/2004) Autorka przedstawiła ogólne wymagania stawiane drzewom przeznaczonym do sadzenia na małych przestrzeniach — wzdłuż wąskich ulic, na niewielkich osiedlach oraz w ogrodach. Szczegółowo opisała najbardziej przydatne do tego celu odmiany drzew o koronach kulistych (cz. I) oraz kolumnowych (cz. II) — red.
Więcej »
Przywarka japońska (Schizophragma hydrangeoides — fot. 1) należy do rodziny hortensjowatych (Hydrangeaceae) i jest jednym z 8 gatunków tego rodzaju, występujących w Azji Wschodniej. Łacińska nazwa gatunkowa świadczy o bliskim pokrewieństwie z hortensjami, a zwłaszcza z często uprawianą w ogrodach hortensją pnącą (Hydrangea petiolaris), do której jest zresztą bardzo podobna.


Więcej »
Bogan Hajdrowski jest już trzecim pokoleniem w rodzinie zajmującym się szkółkarstwem. W podkrakowskim Mnikowie produkuje drzewa i krzewy liściaste oraz iglaste w kontenerach, a także w gruncie. Gospodarstwo zajmuje około 10 ha powierzchni i w obecnej lokalizacji działa dopiero od czterech lat. Wcześniej było znacznie mniejsze i znajdowało się w granicach Krakowa. Właściciel myśli obecnie o swojej niszy na rynku, czyli kierunku produkcji, który będzie specjalnością szkółki.
Więcej »
Te dwa słowa opisują tendencje charakterystyczne dla współczesnej towarowej produkcji szkółkarskiej, zwłaszcza tej prowadzonej na masową skalę w Holandii czy w Niemczech. Takie trendy wiążą się, z jednej strony z drożejącą siłą roboczą, a z drugiej — z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska, które w coraz bardziej restrykcyjny sposób ograniczają pulę tradycyjnych środków ochrony roślin, czy nakładają obowiązek oszczędnego korzystania z wody (czyt. też "Szkółkarstwo" 4/2003). Wspomniane tendencje w szkółkarstwie łatwo zaobserwować na zachodnioeuropejskich targach, zwłaszcza na IPM, które odbywają się na początku roku w niemieckim mieście Essen. Ostatnio pojawiło się tam kilka nowych urządzeń służących automatyzacji pracy.
Więcej »
Więcej »
Województwo lubelskie jest pod względem powierzchni trzecim w Polsce, po wielkopolskim i łódzkim, rejonem produkcji ozdobnego materiału szkółkarskiego. Według danych Powszechnego Spisu Rolnego z 2002 r., na Lubelszczyźnie znajduje się 10% (420,25 ha) powierzchni polskich szkółek drzew i krzewów ozdobnych i około 18% wszystkich krajowych gospodarstw szkółkarskich. Pod względem liczby szkółek w województwie lubelskim przoduje powiat puławski, w 319 gospodarstwach uprawiano tam materiał szkółkarski na prawie 240 hektarach. Rejon ten, a zwłaszcza gmina Końskowola, nazywany jest zagłębiem różanym Lubelszczyzny.
Więcej »
Poniższy tekst jest wynikiem badań ankietowych, jakie w 2001 roku przeprowadziłem we wszystkich punktach sprzedaży oferujących drzewa oraz krzewy ozdobne i znajdujących się w urzędowych granicach Warszawy.
Więcej »
Więcej »
Przez wiele lat wydawało się, że jałowce (Juniperus sp.) to rośliny rzadko atakowane przez patogeny. Jedynymi, częściej ostatnio obserwowanymi u tych krzewów chorobami były rdze powodowane przez grzyby z rodzaju Gymnosporangium. Od 3 lat na różnych odmianach jałowców uprawianych w pojemnikach zamierają jednak pojedyncze pędy, a rzadziej całe rośliny.
Więcej »
5 marca zmarł niespodziewanie w Niemczech Hans Hachmann. Miał 74 lata. Swoje życie zawodowe poświęcił różanecznikom. Rezultaty jego pasji wzbudzają szacunek naukowców, hodowców i szkółkarzy oraz zachwyt miłośników tych roślin na całym świecie.
Więcej »
W latach 2000–2002 prowadziłem badania ankietowe dotyczące rozwoju produkcji szkółkarskiej roślin ozdobnych w Polsce. Objęły one 161 gospodarstw. Szkółki podzieliłem na 4 grupy, w zależności od powierzchni upraw szkółkarskich: szkółki małe — o areale 0,1–1,0 ha (44 gospodarstwa), średnie — 1,1–3,0 ha (42), duże — 3,1–6,0 ha (34) oraz bardzo duże — powyżej 6,1 ha (41). W celu oszacowania areału upraw, wielkości i wartości produkcji oraz dokonania porównań z produkcją w innych krajach potrzebna jest znajomość liczby szkółek w kraju. Powstaje jednak pytanie, ile gospodarstw zajmowało się w 2000 roku produkcją szkółkarską? Takimi informacjami nie posiadała wtedy GUS, rejestru szkółek nie prowadziły też urzędy skarbowe ani Inspekcja Nasienna, która posiadała tylko dane dotyczące szkółek sadowniczych.
Więcej »
Więcej »
Wiosenna Wystawa Kwiatów i Ogrodów, którą zorganizowano 7–10 maja w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, nie ma charakteru tradycyjnej prezentacji ozdobnych drzew, krzewów oraz bylin (można je kupić na towarzyszącym imprezie kiermaszu). Wszystkie rośliny są bowiem wkomponowane w aranżacje ogrodowe, przygotowane zgodnie z tematem kolejnej edycji wystawy.
W tym roku hala chorzowskiego Kapelusza (fot. 1) zamieniła się podczas majowej imprezy w ogromne (2000 m2) atelier fotograficzne dla młodych par, dla których wstęp był bezpłatny.
Więcej »
Postępy w nawożeniu szkółek roślin ozdobnych nie idą w parze z dynamicznym rozwojem tej branży ogrodnictwa w Polsce w ostatnim dziesięcioleciu. W naszych szkółkach rośliny nawożone są najczęściej na podstawie doświadczeń producentów lub zaleceń firm produkujących nawozy, zwłaszcza o spowolnionym działaniu. Na Zachodzie dostęp szkółkarzy do informacji na temat nawożenia poszczególnych gatunków drzew i krzewów ozdobnych w różnych systemach uprawy jest nieporównywalnie lepszy niż w Polsce, między innymi dzięki działalności firm doradczych.
Więcej »
Przyjmuje się, że nawożenie w 50% decyduje o sukcesie uprawy. W produkcji szkółkarskiej, zwłaszcza pojemnikowej, dochodzi bardzo szybko do zmian zawartości składników pokarmowych, np. po obfitych opadach. Z drugiej strony, nie można zastosować zbyt wysokich dawek nawozów jednorazowo, ponieważ większość gatunków roślin jest wrażliwa na zasolenie. Można oczywiście dzielić dawkę nawozu szybko działającego na części, ale kilkakrotne nawożenie w ciągu sezonu jest w przypadku małych pojemników bardzo pracochłonne, a tym samym kosztowne.

Więcej »
"Przede wszystkiem: czem i kiedy dany grunt mierzwić? Na pierwsze pytanie można by dokładnie odpowiedzieć, jedynie grunt rozebrawszy chemicznie, dla oznaczenia, jakich mu brak pierwiastków, aby mu je dodać." Cytat pochodzi z pierwszej polskiej książki ogrodniczej pod tytułem "Sad i ogród owocowy" autorstwa Edmunda Jankowskiego wydanej w 1878 roku w Warszawie. Choć minęło 125 lat i inna jest polszczyzna, zasada wyrażona przez tego specjalistę nie uległa zmianie.
Więcej »
Poniższy tekst zawiera fragmenty wykładu prof. dr. hab. Andrzeja Komosy z Akademii Rolniczej w Poznaniu pt. "Nowoczesne nawożenie w szkółkach roślin ozdobnych". Prelekcja została wygłoszona podczas ubiegłorocznego zjazdu Związku Szkółkarzy Polskich w Mrągowie (red.).
Więcej »

Nota prawna

Materiały umieszczone na tym portalu objęte są ochroną wynikającą z ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a właścicielem ich autorskich praw majątkowych jest Plantpress sp. z o.o z siedzibą w Krakowie. Plantpress sp. z o.o z siedzibą w Krakowie zastrzega w rozumieniu art. 25 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, iż dalsze rozpowszechnianie aktualnych artykułów opublikowanych na tym portalu jest zabronione niezależnie od celu w jakim rozpowszechnienie miałoby nastąpić, lub użytego środka przekazu.