Niższa temperatura w szklarni, a koszty większe?

Wnętrze szklarnii w której uprawia się rośliny ozdobne
fot. I. Stelmasiewicz

Rosnące ceny energii i paliw mocno zaniepokoiły większość producentów roślin ozdobnych. Szczególnie tych uprawiających rośliny pod osłonami.
Rozpoczęły się poszukiwania, jak zaradzić problemowi rosnących z dnia na dzień kosztów. Jedni ogrodnicy rozważają przejście na tańsze paliwa. Inni myślą o produkcji własnej energii za pomocą fotowoltaiki i ogrzewanie pompą ciepła.
Wielu zastanawia się nad zależnością temperatury w szklarni a kosztami produkcji.

Czy niższa temperatura w szklarni to niższe koszty produkcji roślin?

Choć mogłoby się tak wydawać, to sprawa nie jest oczywista.
Jak uważa profesor Erik Runkle z Uniwersytetu Stanowego Michigan: zmniejszenie temperatury pod osłonami, choć kuszące, może przynieść negatywne konsekwencje i zwiększyć koszt produkcji roślin.

Piec do ogrzewania wnętrza szklarnii
fot. I. Stelmasiewicz

Ukorzenianie się roślin zależy od temperatury i oświetlenia. Większość roślin, jeśli warunki ich wzrostu nie są jasno określone, preferuje temperaturę strefy korzeniowej w granicach 23-25℃. Powietrze może być nieco chłodniejsze. Jednak nie za chłodne, bo zbyt niska temperatura powietrza hamuje wzrost pędów. Wzrost pędów zaś sprzyja wzrostowi korzeni.

Oczywiście są rośliny, których ukorzenianie się i wzrost może odbiegać od tej reguły. Tak jest w przypadku roślin szczególnie wrażliwych na zimno.
Te rośliny preferują wyższą temperaturę powietrza i to od jej wysokości bardziej zależy wzrost. Bardziej niż od temperatury strefy korzeniowej.

Przykładem może być tunbergia. Roślina ukorzenia się szybciej w temperaturze powietrza 21℃ niż w 16℃, bez większej różnicy czy podłoże ma temperaturę 21℃ czy 27℃.

Rośliny w doniczkach uprawiane w optymalnej temperaturze pod osłonami
fot. I. Stelmasiewicz

Wzrost roślin zależy liniowo od temperatury, aż do specyficznej dla danej uprawy wartości maksymalnej. Zatem zmniejszenie temperatury czy to powietrza, czy podłoża wydłuża czas produkcji. Wydłużenie czasu produkcji jest tym większe, im uprawiane rośliny są bardziej wrażliwe na zimno.

Dłuższy czas produkcji to automatycznie dłuższy okres, w którym dana uprawa konsumuje energię na ogrzewanie.  Nie bez znaczenia są dodatkowe koszty związane ze zwiększoną pielęgnacją, które rosną wraz z długością uprawy. A także dodatkowe koszty doświetlania, jeśli jest stosowane.

Jeśli więc chodzi o oszczędności wynikające z obniżenia temperatury w szklarni, to może się okazać, że jest to działanie nieskuteczne i generujące dodatkowe koszty.

Problem z wilgotnością w szklarni

Zależność temperatury i wilgotności powietrza jest prosty.
Im niższa temperatura powietrza, tym mniej może ono zmagazynować pary wodnej. W wyniku tego rośnie jej stężenie i zaczynają pojawiać się problemy związane z większą wilgotnością.

Uprawa roślin ozdobnych w szklarni. Rosnące koszty ogrzewania
fot. I. Stelmasiewicz

Do najczęstszych trudności należy zmniejszenie pobierania przez rośliny wody i składników odżywczych. To powoduje zmniejszenie tempa wzrostu i może doprowadzić do spadku odporności rośliny na patogeny.
Część patogenów, dzięki zwiększonej wilgotności, łatwiej się rozprzestrzenia. To generuje dodatkowe koszty związane z ich zwalczaniem.

Temperatura w szklarni a koszty:
Racjonalne ogrzewanie szklarni kluczem do mniejszych kosztów produkcji roślin

Wpływ temperatury i wilgotności na rośliny uprawiane w szklarni lub pod innymi osłonami jest oczywisty. Zatem kluczem do racjonalnego procesu produkcji wydaje się być balans pomiędzy wszystkimi kosztami, w tym kosztami energii, a czasem produkcji.

O tym jak ograniczyć koszt ogrzewania i problemach z uprawą w niższej temperaturze pisaliśmy tutaj.

Tekst został przygotowany na podstawie artykułu Erika Runklego „Technically Speaking: Several Consequences of Growing Too Cool” zamieszczonego w Greenhouse Product News.

Brak postów do wyświetlenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.