Pasja dodaje im rozpędu

fot. I. Sprzączka

Beata i Mariusz Nowaccy produkcją roślin ozdobnych zajmują się już 27 lat, choć historia tego rodzinnego gospodarstwa jest dłuższa (w 2021 r. firma świętowała 40-lecie). Ogrodnictwo Nowaccy przez lata miało swoją siedzibę w Brzeziu k. Gostynia, a od 2021 r. rośliny uprawiane są także w Dachowie – w zakupionych od państwa Szajów obiektach. W sumie powierzchnia produkcji wynosi obecnie ponad 3 ha, a rocznie gospodarstwo to opuszcza ok. 1 milion roślin – balkonowo-rabatowych, bylin i chryzantem.


Początki
Działalność firmy zainicjowali w 1981 r. Danuta i Jan Nowaccy – rodzicie pana Mariusza, którzy zajęli się uprawą warzyw. W 1995 r. pan Mariusz ożenił się z panią Beatą. Wraz z pojawieniem się tej wyjątkowo energicznej i optymistycznej osoby – z wykształcenia matematyczki – w rodzinie Nowackich rodziły się nowe pomysły, które wspólnie wdrażano. W tamtym czasie produkcja pomidorów na tak niewielkiej powierzchni przestała być opłacalna, dlatego postawiono na uprawę roślin ozdobnych, które obecnie są wizytówką firmy. Już w 1999 r. znacząco zwiększono powierzchnię gospodarstwa i do istniejących tuneli i szklarni „bułgarki” dostawiono szklarnię Venlo o powierzchni 1600 m2. Dodatkowo po kilku latach producenci wydzierżawili ok. 1-hektarową szklarnię w Bojanowie. Już po roku pojawiły się jednak nowe możliwości. W 2020 r. zakupiono gospodarstwo w Dachowie, w którym przez wiele lat prowadziła działalność firma M. M. Szaj. Obecnie Dachowa jest głównym miejscem produkcji roślin.

Beata i Mariusz Nowaccy
Beata i Mariusz Nowaccy – producenci i pasjonaci, fot. I. Sprzączka

Nowoczesne zaplecze
W Dachowie ogrodnicy mają do dyspozycji dwie szklarnie (łącznie zajmują 2,1 ha) oraz blok foliowy pokryty podwójną folią (zajmuje 1 ha, postawiło go przedsiębiorstwo AGRO-SUR), składający się z 10 naw, o wysokości 5 m. Nowoczesna jest też infrastruktura – do obiektów uprawowych przylega spory łącznik, w którym znajdują się powierzchnie biurowe, chłodnie oraz zaplecze produkcyjne. Na to ostatnie składają się m.in. kotłownia, komputer klimatyczny (HortiMax) oraz „serce” instalacji do nawadniania i fertygacji (zaprojektowała i zamontowała ją (Adviser). Łącznik stanowi też ważny ciąg logistyczny (z niego można się dostać do każdego obiektu) i umożliwia przygotowywanie roślin do sprzedaży i ich transport w dobrych warunkach.

produkcja roślin w szklarni
Produkcja odbywa się w szklarniach… fot. I. Sprzączka
produckja bylin w tunelu foliowym
…i w tunelach, fot. I. Sprzączka

Szklarnie wyposażone są w kurtyny – podwójne (górne cieniujące i dolne termoizolacyjne) lub pojedyncze (cieniująco-termoizolacyjna). Na większości powierzchni zamocowane są kurtyny zaciemniające. Wykorzystywane są one do zaciemniania chryzantem oraz do ograniczania strat ciepła (w tym drugim wypadku – zaciąga się je nocą). Wojna w Ukrainie przyniosła ogromne zawirowania, także na rynku paliw. Postanowiliśmy zrobić wszystko, aby zaoszczędzić na ogrzewaniu, np. zaciągając kurtyny i uprawiając rośliny w niższej niż dotychczas temperaturze. Po zaciągnięciu kurtyn w słoneczny dzień na przedwiośniu temperatura w szklarni bez uruchamiania pieca wynosiła 8–9°C, a jak się okazało – większość gatunków (zwłaszcza pelargonie, petunie, lobelie, uczep) dobrze poradziło sobie w temperaturze 10–12°C. Jedynie niecierpki i begonie zareagowały na takie warunki opóźnionym kwitnieniem – poinformowała B. Nowacka.
Sadzenie roślin do pojemników ułatwiają doniczkarki Mayer 1010 oraz maszyna z firmy Hortevo, wyposażona w stół buforowy. Podłoże kupowane jest w big-balach, a po rozdrobnieniu jeśli jest przeznaczone dla roślin balkonowo-rabatowych, mieszane z nawozem o spowolnionym działaniu Osmocote® Exact (stosuje się połowę zalecanej dawki tego o 5–6-miesięcznym działaniu lub pełną 3–4-miesięcznego bądź wykorzystuje Osmocote® Bloom o 2–3-miesięcznym okresie działania; w wypadku bylin używa się nawozu Osmocote® Exact 8–9 M). Rośliny uprawia się na zagonach wyłożonych agrotkaniną szkółkarską i nawadniane za pomocą taśm T-Tape. Do fertygacji wykorzystywane są nawozy rozpuszczalne z serii Peters® Professional lub Universol®, dostarczane przez firmę ICL Polska Sp. z o.o.

Sadzenie roślin do pojemników na doniczkarce, fot. I. Sprzączka
Rośliny przewożone są do szklarni na wózku widelcowym… fot. I. Sprzączka
…zostawiane na zagonach…fot. I. Sprzączka
…a następnie ustawiane w odpowiedniej rozstawie za pomocą chwytaka ręcznego, fot. I. Sprzączka

Asortyment bez granic
Ogrodnictwo „Nowaccy” dostarcza na rynek rośliny ozdobne przez większą część roku. Materiał wyjściowy kupowany jest w kilku firmach: Syngenta Flowers, Florensis, Benjy-Flora, Haubitz Polska, Vitroflora i Volmary. Sezon zaczyna się od bratków ogrodowych i fiołków rogatych. Popularność zyskują zwłaszcza te drugie, które stanowią już ok. 40% „bratkowego” asortymentu. Sukcesywnie towar ten uzupełniają jaskier azjatycki, stokrotka pospolita, niezapominajka leśna, goździki, oraz byliny wiosenne: skalnica Arendsa, żagwiny, floks szydlasty, sasanka zwyczajna, ubiorek wiecznie zielony. Nie brakuje także pierwiosnków bezłodygowych, których większą partię przygotowuje się na Dzień Babci i Dzień Dziadka, a później – na Dzień Kobiet.
W asortymencie wiosenno-letnim roślin balkonowych i rabatowych na pierwsze miejsce wysuwają się pelargonie: rabatowe, bluszczolistne oraz mieszańcowe. W ich doborze ważną pozycję zajmują przedstawicielki grupy Calliope®. Takiego asortymentu szukam – jestem pewna jego jakości nie tylko w czasie uprawy w szklarni, ale i u klienta – stwierdziła pani Beata, polecając zwłaszcza odmiany z grupy Calliope® Cascade o rozłożystym pokroju, pojedynczych, samooczyszczających się kwiatach kontrastujących z ciemnozielonymi liśćmi i wybitnej tolerancji na suszę i upał. Bardzo duży jest wybór petunii ogrodowej, begonii – stale kwitnącej, bulwiastej i mieszańców z tego rodzaju, kalibrachoi, werbeny, fuksji, lobelii, niecierpków. W ofercie można znaleźć także warzywa do uprawy w pojemnikach balkonowo-tarasowych.

Ważną pozycję w asortymencie stanowią pelargonie, fot. I. Sprzączka
Fiołki rogate mają coraz większy udział w „bratkowym” asortymencie, fot. I. Sprzączka
Jaskry azjatyckie – atrakcyjny produkt na wiosnę, fot. I. Sprzączka

Latem oferuje się byliny – w dużych pojemnikach. Stawiamy na towar z górnej półki – w dużych pojemnikach, atrakcyjny wizualnie, który można drożej sprzedać – informuje ogrodniczka. Kryteria towaru „premium” spełniają m.in. naparstnice, łubiny, jeżówki, rudbekie, jastrun wielki, pysznogłówki czy rozchodniki. Sporą część asortymentu z późniejszej części sezonu stanowią ozdobne trawy.
W firmie tej dostępne są też hortensje ogrodowe i bukietowe oraz róże. Jesienią na rynek trafiają z kolei chryzantemy wielkokwiatowe i drobnokwiatowe.
Wykorzystać potencjał
Rośliny z tego gospodarstwa trafiają do odbiorców detalicznych różnymi kanałami. Ważnym źródłem zbytu przez lata było własne centrum ogrodnicze, ale od czasu zwiększenia skali produkcji nie jest ono wystarczające. Z tego powodu towar sprzedawany jest na giełdach we Wrocławiu i w Poznaniu, ponadto trafia do centrów ogrodniczych, a część (niewielka) – do sieci handlowych. Ogrodnicy Ci, jak i inni, także borykają się z wieloma trudnościami, wynikającymi m.in. z coraz wyższych kosztów produkcji. Kochamy jednak to, co robimy – i to nam daje siłę do działania – podsumowuje pani Beata.

Więcej o gospodarstwie „Nowaccy” można przeczytać w najnowszym, czwartym numerze „Szkółkarstwa”

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

Brak postów do wyświetlenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here