Drzewa odporne na przyszłość

ciągnik i platformę do przewodzu drzew w szkółce. Zdjęcie ukazuje tę scenę z lotu ptaka.
Szkółka Udenhout produkuje drzewa odporne na przyszłość, fot. Boomkwekerij Udenhout

Drzewa odporne na przyszłość to tylko na pozór prowokacyjny tytuł. Drzewa są roślinami długowiecznymi i nie tak trudno nawet w miastach odnaleźć ponad stuletnie okazy. Przecież wystarczy pozwolić im rosnąć. Jednak nie każde drzewo obecnie posadzone będzie miało równe szanse dożyć takiego wieku. Zwłaszcza to w miastach.

Miasto mało przyjazne dla zieleni

Już teraz obserwujemy coraz wyższe średnie temperatury i coraz większe problemy z wodą. Obniżanie się poziomu wód gruntowych, susze przerywane intensywnymi opadami, które szybko spływają z gruntu.

Te niekorzystne warunki zaczynają coraz silniej dawać o sobie znać w skali całego kraju. Problem ten dotyczy, rolnictwa, sadownictwa, szkółkarstwa i wielu innych sektorów, czułych na zmianę warunków klimatycznych.

Zdjęcie przedstawia grupę młodych brzóz na tle nowoczesnego budynku
Nawet zimą drzewa stanowią ważny element miasta, fot. K. Burek

W szczególnym stopniu dotyczy to zieleni miejskiej.
Specyfika miejskiego krajobrazu i tworzonego przez miasto mikroklimatu potęguje problemy z naturalnym nawodnieniem i podwyższoną temperaturą.
W konsekwencji zieleń miejska coraz częściej znajduje się w niekorzystnych dla siebie warunkach.

Rezultatem tego stanu jest pogorszenie się kondycji drzew, krzewów, bylin w zieleni miejskiej. Rośliny stają się bardziej narażone na choroby, a w skrajnych przypadkach może dojść do ich obumierania.

Z tego powodu projektujący tereny zielone w mieście i dbający o nie stoją przed trudnym zadaniem.
Wyzwania są tym trudniejsze, iż nie tylko nikt już nie kwestionuje konieczności utrzymania terenów zielonych w dobrej kondycji, lecz konieczność ich stałej, przemyślanej rozbudowy.

Kwitnące na różowo drzewo ozdobne na miejskim osiedlu
Kwitnące drzewa, np. ozdobne wiśnie, dają dodatkowe korzyści wizualne dla mieszkańców, fot. I. Stelmasiewicz

Tereny zielone w tkance miasta są szczególnie cenne z punktu widzenia funkcji, jakie pełnią i korzyści, jakie dają samemu miastu, jak i jego mieszkańcom.
Nie tylko duże parki, które są oczywiście potrzebne, ale nawet małe skwery i trawniki są cenne, a ich funkcje znaczące. Świadczy o tym choćby przykład miasta Alkmaar, które w 2022 r. zdobyło tytuł „Zielone miasto Europy”, o czym piszemy tu: https://szkolkarstwo.pl/rosliny-w-miastach/znamy-zwyciezce-konkursu-zielone-miasto-europy-2022/
Jednak na pierwsze miejsce wybijają się w mieście drzewa. Wręcz trudno jest przecenić zalety ich obecności.

Drzewa i rośliny w mieście odporne na suszę

Rola drzew w mieście jest coraz bardziej znacząca. Rośnie z każdą falą upałów, ponieważ korony drzew zapewniają cień i regulują temperaturę otoczenia.
To pomaga zapewnić lepsze warunki do życia, pracy, odpoczynku i nauki. Przynosi też wymierne oszczędności. Choćby w opiece zdrowotnej. Łagodniejsze temperatury, to mniejsze ryzyko nasilenia się problemów zdrowotnych w wielu schorzeniach i chorobach.
Niższe temperatury, to mniejsze zużycie energii w coraz to powszechniejszych instalacjach klimatyzacji.

Drzewa poprawiają jakość życia w miastach nie tylko w upały.
Pomagają zapewnić czyste powietrze odfiltrowując pyły i zanieczyszczenia, co również przekłada się na poprawę zdrowia i jakości życia.
Wpływają nawet dodatnio na cenę nieruchomości. Im bardziej zielona okolica, tym ceny są statystycznie wyższe.

Nie bez znaczenia są też korzyści czysto estetyczne i wynikające ze zwyczajnej ludzkiej potrzeby obcowania z naturą. Naturą, której obecność wpływa pozytywnie na stan emocjonalny zmniejszając poziom stresu.

To oczywiście nie wszystkie korzyści wynikające z rosnących drzew i terenów zielonych w miastach.
Jednak już te są ważnym argumentem za znacznym zwiększeniem powierzchni terenów zielonych, oraz optymalnym ich wykorzystaniem poprzez odpowiednie nasadzenia, a następnie opiekę.

Szkółka drzew z kurczakami

W Holandii do tematu roli i znaczenia zieleni miejskiej przekonywać już nie trzeba. Korzyści wypływające z drzew, krzewów i innych roślin rosnących w miastach i mniejszych miejscowościach są tam docenione.

Rosnącym wyzwaniem jest jednak odpowiedni dobór roślin odpornych na suszę i niekorzystne warunki panujące w miastach.
Zasoby wody są cenne i niezbędne, a jej uzdatnianie i dostarczanie pochłania dużo cennej i coraz droższej energii.
Z tego powodu priorytetem jest wprowadzanie do przestrzeni miejskiej takich gatunków roślin, które nawet podczas długotrwałej suszy nie będą wymagały drogiego podlewania by przetrwać. Drzewa odporne na niedobory wody są kluczowe.

W tym właśnie specjalizuje się szkółka drzew Udenhout z Niderlandów.

Szkółka gospodaruje na około 170 ha powierzchni gruntów i działa od 130 lat.
Choć specjalizuje się w drzewach, to zgodnie z oczekiwaniami klientów oferuje również, byliny, krzewy, a nawet róże i rośliny „cebulowe”.

Jak przyznaje, reprezentujący szkółkę Willian de Jong, obecnie wyzwaniem dla nich jest wyodrębnienie spośród ponad 600 taksonów drzew, które mają w swojej ofercie, takich które najlepiej znosić będą warunki klimatyczne niedalekiej przyszłości. Zwłaszcza w miastach.

Szkółka Udenhout ma już nawet pierwszych kandydatów na drzewa odporne na szczególne miejskie warunki: suszę, podwyższoną temperaturę i zwiększone zanieczyszczenie powietrza i gleby.

Drzewem szczególnie odpornym na suszę i upał jest glediczja trójcierniowa (Gleditsia triacanthos). Spośród wszystkich dziesięciu odmian rozmnażanych w szkółce uwagę zwraca ‘Sunburst’®, o pięknych złotych liściach, oraz bezcierniową ‘Skyline’®, o zwartym pokroju i piramidalnym kształcie. Jej liście również malowniczo przebarwiają się jesienią, czyniąc z niej prawdziwą ozdobę każdej ulicy.

Zdjęcie przedstawia glediczję trójcierniową przebarioną w zółtym kolorze
Glediczja trójcierniowa ‘Sunburn’®, fot. szkółka Udenhout

Jej kształt powodujący zmniejszony cień jest przemyślany i zamierzony. Na ulicach otoczonych wysokimi budynkami one same dostatecznie ocieniają chodnik i jezdnię. Problemem są spaliny i pyły generowane przez ruch uliczny. Zauważono, że na takich ulicach drzewa z rozłożystymi koronami blokują przewietrzanie terenu przez wiatr. W rezultacie w strefie poruszania się ludzi gromadzi się więcej zanieczyszczeń. Smukłe wysokie drzewa nie utrudniają wymiany powietrza, a ich zdolność do jego oczyszczania pozostaje bez zmian.

Na zdjęciu rosnące w szkólce drzewa glediczja trójcierniowa 'Skyline'
Glediczja trójcierniowa ‘Skyline’®, fot. szkółka Udenhout

Zdaniem przedstawiciela szkółki, w miastach dobrze radzą i będą sobie radzić lipy (Tilia). Tych posiadają ponad 40 taksonów, ale na drzewo przyszłości do miast nominował lipę mongolską (T. mongolica) o czerwonobrązowych pędach – ‘Buda’. Charakteryzuje się dużą odpornością na warunki miejskie, oraz na mszyce. Co za tym idzie jest to drzewo niespadziujące – utrapienie wielu miejsc parkingowych, co docenią zwłaszcza obecni deweloperzy. Jej pokrój, podobnie jak glediczji trójcierniowej, jest piramidalny, co sprawdza się w zwartej zabudowie współczesnych osiedli.

Na zdjęciu jest liść lipy mongolskiej 'Buda' odpornej na mszyce
Lipa mongolska 'Buda’, fot. szkółka Udenhout

Na mniej oczywistych kandydatów na zieleń miejską Willian de Jong wymienił:

  • mydleniec wiechowaty (Koelreuteria paniculata)
  • brzostownicę japońską (Zelkova serrata) i jej odmiany (‘Fastigiata’, ‘Urban
    Ruby’, ‘Green Vase’)
  • miłorząb dwuklapowy (Ginkgo biloba).

Oferując drzewa odporne na suszę, szkółka nie tylko pomaga minimalizować skutki zmian klimatycznych, dba również by sama nie przyczyniała się do tych negatywnych zjawisk.

W ciągu ostatnich 5 lat zmniejszono o 70% stosowanie fungicydów i herbicydów.
Jako alternatywę zastosowano nawożenie dolistne, które poprawiając kondycję drzew poprawia jednocześnie ich odporność na szarą pleśń.
Skoszoną trawę z międzyrzędzi pozostawia się w rzędach, co spowalnia rozwój chwastów

Z chwastami też doskonale radzą sobie… kurczaki

Na zdjęciu widać kurczaki poszukujące pozywienia pomiędzy drzewami w szkółce
W szkólce Udenhout kurczaki pomagają walczyć z chwastami i szkodnikami, fot. szkółka Udenhout

Na terenie szkółki działa mobilna ferma drobiowa. Kurnik na kołach w formie przyczepy przemieszczany jest z miejsca na miejsce, gdzie kury codziennie mają świeżą porcję pożywienia. Ptaki swobodnie chodzą wokoło drzew na otwartym terenie. Żywią się tym czym chcą: chwastami i szkodnikami (co pozwoliło zmniejszyć stosowanie pestycydów). Efektem tego są ekologiczne jajka, których doskonały smak jest doceniany, a które można kupić w automacie do sprzedaży jajek oraz w dwóch pobliskich sklepach.

Ta mobilna ferma spełnia również inne bardzo ważne zadanie. Społeczne. Kurczakami opiekują się w ramach zajęć dziennych osoby z niepełnosprawnością intelektualną z dwóch ośrodków opiekuńczych – partnerów tego przedsięwzięcia.
Pomagają przy zbieraniu, stemplowaniu i pakowaniu jajek, przy opiece nad kurami. Wspomaga to ich rozwój budując odpowiedzialność, pewność siebie i nowe umiejętności.

Na zdjęciu widać łakę kwietną z różowymi polnymi kwiatami
Szkółka Udenhout zamienia tereny czasowo nieużywane na łąki kwietne, fot. szkółka Udenhout

Kolejnym elementem dbania o środowisko jest tworzenie łąk kwietnych przyjaznych owadom i poprawiających bioróżnorodność okolicy – bezpośredniego sąsiedztwa Parku Narodowego Van Gogha.
Szkółkarze zakładają łąki kwietne tam gdzie tereny są czasowo wyłączone z użytkowania i uprawy roślin.

W szkółce ogranicza się też zużycie energii i produkuje własną.

Zdjęcie przedstawa dachy budynków produkcyjnych i magazynowych pokrytych panelami fotowoltaicznymi
Panele fotowoltaiczne na dachach budynków hal w gospodarstwie, fot. szkółka Udenhout

Około 4000 m2 paneli fotowoltaicznych wyprodukowało imponujące 900 MWh, co przekłada się na 360 000 kg CO2 mniej w środowisku.

Zdjęcie pokazuje platformę do pielęgnacji koron drzew z zamontowanym panelem fotowoltaicznym
Platforma do pielęgnacji koron drzew napędzana energią elektryczną, fot. szkółka Udenhout

Wprowadzono też napędzane energią elektryczną dwie platformy do przycinania koron drzew. Każda z nich dodatkowo posiada własne panele podtrzymujące stan naładowania akumulatorów.
Zalety w porównaniu z dotychczasowymi napędzanymi silnikami diesla są ogromne. Przede wszystkim są ciche, pozbawione wibracji (silnik musiał pracować cały czas), a pracownicy nie narażeni na toksyczne spaliny. To zwiększyło komfort i satysfakcję z pracy oraz jej bezpieczeństwo.

Więcej na ten temat będzie można przeczytać w jednym z następnych numerów „Szkółkarstwa”

Brak postów do wyświetlenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.